niedziela, 27 listopada 2011

Po giełdzie

Witam,
myślę, że w tym roku już nic fajnego nie upoluję, trudno. Mam złą wiadomość dla osób, które chciały kupić Fleurkę - niestety dzisiaj ten koleś nie przyjechał ze swoimi lalkami :( Ale jak gdzieś znajdę jeszcze Fleurkę, to napiszę.
Udało mi się kupić dzisiaj za dwa złote Phoebus-a z bajki "Dzwonnik z Notre Dame", ma jedną, ale dużą wadę - nie zgina mu się lewa ręka w łokciu, ponieważ zardzewiała, nie wie ktoś jak to naprawić?
Na raie tylko tyle, czekam do przerwy świątecznej, żeby zrobić professional sesję kilku lalkom, na chwilę obecną nie mam czasu po szkole, często wracam po 15:30/16 do domu, dwa razy po 17, a wtedy jest za ciemno na zdjęcia.

Ciuch nie był w cenie ;)
Jak widać mojemu brakuje wszystkiego...

I właśnie o ten zardzewiały staw mi chodzi, jak tylko chcę ruszyć ręką, to wydaje mi się, że się zaraz złamie :( 
Phoebus był JEDYNĄ laką na giełdzie ! Nie było żadnego wyboru...

6 komentarzy:

  1. hmmm na rączke? Może potrzymaj w coli przez noc, to moze się "przezre" , ja raczej postaci z bajek nie zbieram wiec żadne łał jak dla mnie:) Szkoda, że fleurki nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja gratuluję nabytku, lalka raczej rzadko już dzisiaj spotykana. Na mojego polowałam dość długo, żeby sprawić przyjemność kupionej wcześniej Esmeraldzie ;) i też potrzebował nowego ubranka... Jeśli chcesz, możesz zobaczyć tu: http://galeria-barbie.blogspot.com/2011/07/w-krainie-basni.html

    A zardzewiałą śrubkę chyba najlepiej wymienić...

    OdpowiedzUsuń
  3. @dollbby
    A mi się marzy cała kolekcja Disney od Mattel ;)

    @Galeria Barbie
    Ja poluję na Esmeraldę ;) Jak widzę po twoich zdjęciach ładna jest.
    Co do śrubki-nie wiem jak ją wyjąć z ręki, żeby nie złamać plastikowego bolca :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Zardzewiały staw- ciekawe, sama nigdy nie spotkałam się z czymś takim. Dollbby ma dobry pomysł, cola albo może cif mogłyby pomóc, aha i jeszcze jedno- plastik zimny jest bardziej podatny na złamania, rozgrzany staje się elastyczny. Więc może warto spróbować zalać staw gorącą wodą (nie wrzątkiem) lub w inny sposób porządnie rozgrzać, a potem delikatne spróbować go rozruszać. Powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham lalki z bajek ;) Gdzieś na blogu mam zdjęcie tej części kolekcji i również marzy mi się cała kolekcja lalek Disney :)
    Fajny blog, będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super ten Phoebus. To zawsze był mój ulubiony bohater Disneya! Facet z jajami, charakterem, odważny, ale i z poczuciem humoru.. nie to co te ciotexy-książęta. Lalka jego jest naprawdę dobrze zrobiona. Szkoda, że bez ciuszków, ale i tak jest świetna :)
    PS boska nazwa bloga!

    OdpowiedzUsuń